Do najgroźniejszych chorób łubinów, mających duże znaczenie gospodarcze, należy antraknoza wywoływana przez grzyby Colletotrichum lupini. Trzeba jednak podkreślić, że nie wszystkie gatunki łubinu są jednakowo podatne na infekcję. Największe zagrożenie dotyczy łubinu żółtego oraz białego. W sprzyjających warunkach choroba może doprowadzić do tak silnego zniszczenia plantacji, że jedynym rozwiązaniem pozostaje jej likwidacja.
Źródłem infekcji są przede wszystkim nasiona pochodzące z porażonych strąków, resztki pożniwne oraz zarodniki konidialne przenoszone z wiatrem i deszczem. Rozwojowi patogenu sprzyja wysoka temperatura powietrza – powyżej 25°C, wilgotność przekraczająca 80%, częste opady deszczu oraz wilgotna gleba. Grzyb zimuje w nasionach i na resztkach pożniwnych.
Choroba występująca na starszych roślinach jest następstwem infekcji wtórnej powodowanej przez zarodniki konidialne rozprzestrzeniające się z wiatrem i deszczem na znaczne odległości. Szczególnie niebezpieczne jest porażenie w okresie kwitnienia. Wówczas ograniczony zostaje dopływ składników pokarmowych do strąków, przez co nasiona są drobniejsze, zniekształcone i przebarwione. Przy silnej infekcji strąki mogą w ogóle nie wytworzyć nasion. W warunkach sprzyjających rozwojowi choroby grzyb przerasta tkanki strąka i zakaża nasiona, które stają się źródłem infekcji w kolejnym sezonie. Efektem infekcji pierwotnej, pochodzącej z materiału siewnego, jest przerzedzenie łanu.
Najbardziej podatne na porażenie są rośliny znajdujące się tuż przed kwitnieniem oraz w początkowej fazie kwitnienia. W zależności od przebiegu sezonu i terminu siewu łubin zwykle wchodzi w fazę kwitnienia na przełomie maja i czerwca. Patogen może wówczas atakować praktycznie wszystkie nadziemne części roślin – łodygi, liście, a w późniejszym okresie także strąki i nasiona. Charakterystycznym objawem antraknozy jest zmiana pokroju roślin. Sprawiają one wrażenie więdnących, a pęd główny często wygina się i opada nawet do połowy kwiatostanu. Widoczne jest również zahamowanie wzrostu – porażone rośliny są wyraźnie niższe od zdrowych. Na porażonych organach pojawiają się wydłużone plamy
o różowo-łososiowym zabarwieniu z ciemniejszą, brunatną obwódką. W miejscach infekcji tkanki stopniowo zasychają i łatwo się łamią. Jeżeli patogen zaatakuje strąki, dochodzi do ich zamierania, co bezpośrednio przekłada się na straty w plonie.
W ograniczaniu ryzyka wystąpienia antraknozy duże znaczenie ma dobór odmian mniej podatnych oraz stosowanie kwalifikowanego, zaprawionego materiału siewnego. Na etapie trwającej już wegetacji nie mamy wpływu na te elementy, dlatego ważne pozostaje monitorowanie pola. Największym wyzwaniem w ochronie łubinu przed antraknozą pozostaje właściwe trafienie z terminem zabiegu oraz mocno ograniczona ilość zarejestrowanych substancji czynnych. Z tego względu zabieg fungicydowy zaleca się wykonać profilaktycznie lub natychmiast po pojawieniu się pierwszych symptomów choroby. Aktualnie do ochrony łubinu żółtego, wąskolistnego i białego przed antraknozą rejestrację posiada jedna substancja czynna – azoksystrobina, dostępna m.in. w preparacie Amistar 250 SC stosowanym w dawce 0,8 l/ha. Środek należy zaaplikować zapobiegawczo lub natychmiast po wystąpieniu pierwszych objawów choroby - od fazy rozwiniętego 7 liścia właściwego do fazy rozwoju strąków, gdy 20% strąków osiąga typową długość (BBCH 17-72). Dodatkowo w łubinie białym rejestrację posiada biofungicyd zawierający biologicznie aktywne zarodniki grzyba Pythium oligandrum, dostępny min. jako Polyversum OD. Preparat stosuje się w dawce 0,1–0,2 l/ha od fazy pełni kwitnienia, gdy otwartych jest 50% kwiatów, do końca rozwoju strąków i nasion (BBCH 65–79).
Objawy antraknozy na łubinie żółtym w fazie początku kwitnienia:
pojedyncza roślina (Fot. 1) i fragment łanu (Fot. 2)
Tekst i zdjęcia: Edyta Baca





